Polityka prywatności i plików cookie

Kim jestem

Nazywam się Justyna Zejdler. Jestem tak zwaną osobą fizyczną, czyli nie mam osobowości prawnej, a więc nie jestem firmą. Dalej będę się określać jako Autorka. Jestem po prostu człowiekiem, który sporo przeżył i chce się tym z Tobą podzielić 🙂 Moja strona internetowa to: https://krolowaemigracja.pl. – dalej będą ją nazywać Stroną lub Serwisem.

Jakie dane zbieram i w jakim celu

Administratorem Twoich danych osobowych jestem ja, Autorka książki, Justyna Zejdler. Twoje dane są u mnie bezpieczne, nikomu ich nie udostępniam ani nie zamierzam udostępniać — poza sytuacjami, w którym ze względów prawnych będę o tego zmuszona.

Nie zbieram tzw. danych wysokowrażliwych. Twoje dane, które są u mnie przechowywane, to Twój adres email, Twoje imię i nazwisko oraz Twój nick, który sobie tutaj nadasz (choć nick w sumie nie jest daną osobową).

Jeśli chcesz, możesz w panelu użytkownika uzupełnić też inne dane — są tam rubryki na adres fizyczny itp., ale zupełnie nie ma takiej potrzeby. System jest tak skonstruowany, że są takie pola, możesz je jednak kompletnie zlekceważyć i nic się nie stanie — podobnie, jak nic się nie stanie, gdy je uzupełnisz.

Masz wszystkie prawa, związane z ustawą o ochronie danych osobowych, czyli prawo do wglądu w swoje dane, prawo do ich modyfikacji, a także prawo do bycia zapomnianym. To znaczy, że kiedy już przeczytasz moją powieść i nie będziesz chcieć tu wracać, możesz zażądać usunięcia wszystkich Twoich danych i ja to natychmiast uczynię. Zwróć jednak uwagę, że to się wiąże z tym, że przestanie działać Twoje konto w serwisie — no, ale skoro książka już przeczytana, to można dane usunąć bez bólu.

Jeśli własnoręcznie nie usuniesz konta w serwisie albo o tonie poprosisz, Twoje dane zostaną sobie spokojnie zapisane na Twoim koncie użytkownika. W Regulaminie obiecuję Ci dożywotni dostęp do książki, a dane są do tego potrzebne, więc rozumiesz…

Możesz w każdej chwili zalogować się na swoje konto i dokonać dowolnej zmiany w swoich danych Jedyne, czego zmienić nie możesz, to Twoja nazwa użytkownika — tę serwis podczas zakupu Strefy VIP i zakładania konta zapisuje na stałe i jest ona niezmienna.

Wśród gromadzonych przeze mnie danych jest też Twój adres IP. To ciąg znaków (liczby i kropki), który jest rodzajem “adresu” Twojego komputera. To, że znam IP użytkowników Serwisu, pomaga mi m.in. wykrywać spam oraz próby włamania na konta moich użytkowników.

Kwestie związane z plikami cookie

Pliki cookie to małe pliki tekstowe, zapisywane na urządzeniu końcowym — czyli Twoim telefonie albo komputerze (zależy, gdzie się logujesz do strefy VIP). Pliki te umożliwiają systemowi identyfikację Twojego urządzenia jako urządzenia, a to się przydaje bo to dzięki plikom cookie system rozpoznaje Cię jako użytkownika, który opłacił dostęp i ma do niego prawo i może się logować automatycznie, jak wejdzie na tę stronę. To są tzw. funkcjonalne pliki cookie i bez nich serwis nie będzie działał prawidłowo.

Moja strona jest połączona z Facebookiem – trafiasz tu zapewne z reklamy na FB właśnie, więc zapewne bez trudu zrozumiesz, że to połączenie jest korzystne dla obu stron 🙂 Ale połączenie z Facebookiem (za pomocą tzw. pixela Facebooka) też wymaga zapisania kilku ciasteczek na Twoim urządzeniu. To są tzw. ciasteczka śledzące (śledzą Twoje zachowanie i pomagają mi ocenić, czy dobrze skierowałam reklamę — ale chyba dobrze, bo jesteś tutaj). I choć to brzmi nieciekawie (no bo pliki śledzące…), to niczym Ci nie grozi, bo te ciasteczka robią tylko to, co już napisałam — kontrolują, czy dobrze targetuję reklamę i kto na tę reklamę odpowiada.

Pliki cookie nie muszą być u Ciebie zapisywane. To, czy Twoja przeglądarka pozwoli na ich zapis, zależy od ustawień Twojego komputera (a konkretnie, właśnie Twojej przeglądarki). W każdej przeglądarce można zmienić ustawienia tak, by pliki cookie zapisywane nie były. Dokładniej: zapisywane i tak będą, ale tylko tzw. konieczne pliki cookie, bez których serwis po prostu nie będzie działał. Możesz natomiast zablokować zapisywanie plików śledzących czy funkcjonalnych (np. pomagających specjalnej wtyczce przyspieszanie działania strony). Moim zdaniem nie ma to sensu, ale ludzie są różni, więc zrób, jak uważasz.

Typowych ciasteczek marketingowych nie zbieram — poza pixelem Facebooka.

Ciasteczka są przechowywane z różną wytrwałością. Są takie, które są kasowane, kiedy zamkniesz przeglądarkę. Są takie, które przechowywane będą przez rok (to te, które są zapisywane, kiedy zostawiasz komentarz) albo przez dwa dni (tak jest w przypadku ciasteczek, zapisywanych, kiedy się logujesz). Jeśli wybierzesz język czy inne ustawienia ekranu, ciasteczka stworzone przy tej okazji zostaną zapisane na rok. Jeśli podczas logowania klikniesz “Zapamiętaj mnie”, używane do zapamiętania danych logowania ciasteczka zostaną zapisane na dwa tygodnie. Wszystko zależy od rodzaju ciasteczka i jego użyteczności. Kiedy się wylogujesz ze swojego konta w Serwisie, ciasteczka związane z logowaniem zostaną usunięte od razu.

Z kim dzielę się Twoimi danymi

W sumie z nikim. Aby wykupić dostęp, logujesz się do PayPala, ale robisz to w osobnym oknie. Danych, które są potrzebne do tego logowania i dokonania wpłaty, nie zbieram i nie mam do nich dostępu. Częścią danych dzielę się z Facebookiem, choć właściwie to bardziej akuratne jest stwierdzenie, że to Facebook dzieli się nimi ze mną.

Twoje dane w panelu użytkownika są też widoczne dla administratorów serwisu. Jest nas dwoje — ja i osoba, która obsługuje mój Serwis od strony informatycznej. I na tym koniec.