Written by 

GOLD, VIP

1. Zanim wszystko się zaczęło

Około roku 2006-go, moja rzeczywistość wyglądała dwojako. Z jednej strony byłam szczęśliwie zakochana, a więc kobiecość moja miewała się znakomicie, z drugiej – tkwiłam w kompletnej nędzy, mówiąc krótko, a więc cała reszta mnie była w kiepskim stanie. Firma, którą prowadziłam dosyć sprawnie przez ostatnie lata, padała — a właściwie...

GOLD, VIP

7. Monaco -Warszawa

Nie mogę z całą stanowczością określić tych kilku dni jako wyłącznie miłe. Z pewnością jednak czas ten miał swoje zalety. Zwłaszcza że wszystko zostało powiedziane i sytuacja była jasna – to zawsze jest plus. Poranki i popołudnia spędzałam na spacerach po księstwie i plażach Lazurowego Wybrzeża. Doszłam na piechotę do...

GOLD, VIP

9. Pod chorym dachem

Mieszkanie robiło wrażenie smutne i jakoś tak... martwe, rzekłabym, ponieważ nabycie jakiejkolwiek ozdoby lub w ogóle czegokolwiek, co nie było absolutnie niezbędne, nie wchodziło w grę. Wyglądało bardziej na przestarzałą ekspozycję niż na zamieszkały dom. Rzec by można wręcz: trupem wiało. Zaznaczę, dla lepszego zobrazowania panujących tam standardów, że użyte...